Rola zaawansowanej elektroniki w układzie zawieszenia pneumatycznego

Tradycyjne zawieszenie pneumatyczne, stosowane między innymi w ciężarówkach i autobusach, było bardzo prymitywne. Bazowało przede wszystkim na urządzeniach mechanicznych, które odpowiadały za poziomowanie nadwozia, niezależnie od sposobu rozmieszczenia przewożonego ładunku czy osób. Stosowane dziś w pojazdach osobowych analogiczne typy zawieszeń są już naszpikowane nowoczesną elektroniką. To właśnie dzięki niej potrafią zapewnić tak duży komfort jazdy, nawet na wyboistych i dziurach drogach.

Najważniejsze podzespoły w działaniu

W czasie jazdy bardzo ważne jest, by całe nadwozie było na odpowiednim poziomie. Jeżeli wieziemy w bagażniku ciężkie rzeczy, tył pojazdu znacznie przysiądzie. Wtedy czujniki elektroniczne, które znajdują się przy wahaczach, przekażą odpowiednią informację do centralki sterującej. Jeżeli powyższy stan będzie utrzymywał się przez kilka sekund, komputer rozpocznie procedurę poziomowania pojazdu, poprzez dopompowanie powietrza do tylnych miechów. Tak działa to między innymi w Range Roverze Zawieszeniu pneumatycznemu wystarczy zaledwie chwila, by dowolna zmiana obciążenia pojazdu została wykryta oraz by pojawiła się na nią stosowna reakcja.

Manualne sterowanie wysokością

Możemy również sami wpływać do pewnego stopnia na ciśnienie powietrza w amortyzatorze Audi A8 D3 posiada specjalny regulator wysokości zawieszenia, który służy do obniżania lub podnoszenia całego samochodu. Po zmianie jego położenia odpowiednia informacja przekazywana jest do centralki sterującej. Następnie ilość powietrza w miechach jest odpowiednio dostosowywana, aż czujniki podadzą informację, że pojazd znalazł się już na wymaganej wysokości. Bardzo ułatwia to jazdę po drogach gruntowych lub wyjątkowo wyboistych szlakach, jeśli tylko podniesiemy auto maksymalnie do góry.

Strefa Wiedzy
O Strefa Wiedzy 292 artykuły
Znalazłeś się właśnie w strefie wiedzy. Zanurkuj w oceanie ciekawych informacji, pasjonujących artykułów i przydatnych, życiowych porad!

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


cztery × trzy =